Bieszczadzka przygoda !!!
Kochamy Podhale, to nasza mała ojczyzna, ale zapragnęliśmy zwiedzić Bieszczady, Region Polski tak mało nam znany. Ciekawość nami zawładnęła, a opatrzność pozwoliła zrealizować zamiar, za co wdzięczni jesteśmy przychylnemu losowi, który ten piękny region pozwolił nam pokazać. Bieszczadzka fauna, flora, nas zauroczyła, lasy liściaste z bukiem, olszą, jaworem, w jesiennych promieniach słonecznych tworzą niepowtarzalną gamę kolorów. Ta cisza dookoła, kręte drogi o dobrej nawierzchni, gęsty las, przeniosła nas do innej krainy w której zatrzymał się czas. Bieszczadzki Park Narodowy, którego symbolem jest ryś, bogactwo flory i fauny w nim; żubry, jelenie, niedźwiedzie, wilki, rysie, żbiki, orzeł przedni i bocian czarny. Nie tylko przyroda i góry nas zauroczyły, ale i miejscowości, które zwiedziliśmy. Smerek, Cisna, Smolnik, Komańcza, Szczawne, Tarnawa, Zagórz, Sanok, Solina, Polańczyk, Ustrzyki Dolne i Górne, wyjątkowo właśnie te miejsca charakterystyczne dla Bieszczad są bardzo ciekawe. Wielka pętla bieszczadzka, robi olbrzymie wrażenie, kręta droga, ostre zakręty wymagają koncentracji i kunsztu od kierowcy. Atrakcją jest Bieszczadzka Wąskotorowa Kolejka leśna, snująca się krętą trasą wśród zarośli i krzewów, a delikatny powiew nieskażonego niczym powietrza, sprawia radość . To dla nas prawdziwa inhalacja. Wielkim bogactwem Bieszczad – są obiekty sakralne, cerkwie, które dane nam było zwiedzić i na własne oczy zobaczyć; w Łopieńce – z piękną figurą Chrystusa wykonaną z pnia drzewa – nazwaną Chrystusem Bieszczadzkim, cerkiew w Chmielu – pod wezwaniem św. Mikołaja z XVI wieku, w Komańczy piękny Klasztor Nazaretanek z Izbą Pamięci Kardynała Stefana Wyszyńskiego, cerkiew w Smolniku nad Sanem - usytuowana na wzgórzu pośród starych bukowych drzew z cmentarzem przycerkiewnym. W Szczawnem cerkiew łemkowska, kiedyś greckokatolicka a obecnie prawosławna z piękną polichromią w której zakazane jest robienie zdjęć, co musieliśmy uszanować. W Mucznem – Drewniany Kościółek św. Huberta który swoim wyglądem przypomina Cerkwię. Architektura sakralna Bieszczad zachwyca, stanowi charakterystyczny symbol tego regionu w którym dominują bieszczadzkie anioły, drewniane świątki, kapliczki z figurką Chrystusa Frasobliwego. Jednym z punktów naszego zwiedzania było też Muzeum Historyczne w Sanoku, klasztor Franciszkanów. Na uwagę zasługuje również Muzeum wypału węgla drzewnego, które dla nas było nowością, dotychczas nam nie znaną. Zobaczyć piece do wypalania drewna, hałdy drewna bukowego, pracowników nazywanych węglarzami to obraz, który mówi, jak ciężka i trudna jest to praca.
Nie można nie wspomnieć o Połoninie Wetlińskiej, infrastrukturze turystycznej, szlakach górskich, stylowych Restauracjach, Sklepach i Galeriach, Pracowniach artystycznych, między innymi szkoła pisania Ikon w Smereku. Symbol anioła przewija się niemal wszędzie, stał się opiekunem i zapewne patronem Bieszczad.
Ktoś napisał:…” Anioły są w Bieszczadach ciche, gdy spotkasz takiego w górach, wiele z nim nie pogadasz, najwyżej na ucho ci powie, gdy będzie w dobrym humorze, że nosi skrzydła w plecaku nawet przy dobrej pogodzie….”
Nasza bieszczadzka przygoda, na długo zostanie w naszej pamięci bo jest tego warta.
|