Krzyż postrzegać można różnie;
Kiedy zmagamy się z trudnościami
Z chorobą, utratą bliskiej osoby
Brakiem pieniędzy czy dolegliwościami.
Tak - jest w tym ziarenko prawdy
Ale zwykle Krzyż kojarzy się
Z męką Chrystusa i cierpieniem
W sferze wiary i duchowości.
Człowiek przychodzi na świat
bez względu na pochodzenie
Kolor skóry, czy części świata
Dostaje krzyż, nie na własne życzenie.
Ileż to ludzi rodzi się kalekich
Niedołężnych, upośledzonych
Ich krzyż jest wyjątkowo ciężki
Nie należą do uszczęśliwionych.
Ten krzyż niosą ich opiekunowie
Zmagając się z jego ciężarem
Zapewniając opiekę nieszczęśliwcom
Co staje się ich powołaniem.
Inni, lekki krzyż dźwigają na plecach
którego nawet nie odczuwają
Cieszą się życiem na co dzień
Lecz tego nie doceniają.
Ale kiedy nadchodzi obawa
W znaku krzyża szukają opieki
Wykonując gest krzyża
Otwierają szeroko powieki.